2013/06/09

GARNIER, Olia 8.13 piaskowy blond

Przed chwilą wróciłam z Rybnika. Weekend był jak najbardziej udany. W końcu odpoczęłam i oderwałam się od codziennych obowiązków.
Korzystam z ostatnich wolnych chwil i poświęcam je na farbowanie włosów piaskowym blondem (8.13) z Garnier'a. Efekt po pokażę dopiero jutro.

TUTAJ efekt przed/po
TUTAJ recenzja farby 7.13 Garnier Olia CIEMNY BEŻOWY BLOND


11 komentarzy :

  1. Czekam na recenzje, mam na nią chęć:P
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie kolory i jestem ciekawa efektu,szkoda tylko że farby z tej firmy wywołują u mnie uczulenie. ....

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna farba :) czekam na efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uważaj żeby odrosty nie wyszly rudawe a rozjasniona część szara jak kiedyś przy syossie pronature :v

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nakładam farby na całość, tylko na odrost + 15 cm. jestem już po i jestem zachwycona, kolor wyszedł super chłodno! nie ma różnicy między odrostem a zafarbowanymi wcześniej włosami. mam nadzieję, że chłodny pigment szybko się nie wypłucze.

      Usuń
    2. to super <3 ja chciałem 10.0 spróbować, ale sie boje MEA ze zniszczy, oraz tego, że nie jest na tyle mocna by mi dac blond.

      Usuń
  5. Czekam aż dodasz zdjęcia. Też chciałabym pofarbować się z powrotem na blond i mam takie plany ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;) Zuzia♥
    http://funfashion98.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na recenzję bo właśnie mam zamiar farbować włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie farbuję włosów, podoba mi się mój kolor :D Super! Zapraszam serdecznie na nowy post ze zdjęciami z "Mrozem" ;**

    OdpowiedzUsuń